LIST Z WARSZAWY

22, 23 września 2020 19:00 (wtorek, środa)

OBSADA:
BABCIA SARA – Agnieszka Kurowska
HANNA – Izabella Bukowska
ABEY – Piotr Bajtlik
ALICJA – Sasha Strunin
DYREKTOR – Dariusz Kordek
MOJSZE – Piotr Cyrwus
MŁODA SARA – Małgorzata Kozłowska
KAZIK – Przemysław Niedzielski
MAREK – Sławomir Mandes

ZESPÓŁ MUZYCZNY POD KIEROWNICTWEM Garego Guthmana

 FORTEPIAN
Mateusz Kaszuba – KEYBOARD
Rafał Łępa – KEYBOARD
Mateusz Dobosz – GITARA BASOWA, KONTRABAS
Patryk Dobosz – PERKUSJA

MUZYKA I TEKSTY PIOSENEK – Gary Guthman
LIBRETTO – Doman Nowakowski / Gary Guthman
TŁUMACZENIE I ADAPTACJA PIOSENEK – Doman Nowakowski
REŻYSERIA I ŚWIATŁA – Natalia Kozłowska
SCENOGRAFIA I KOSTIUMY – Paulina Czernek
CHOREOGRAFIA – Bartosz Figurski
WSPÓŁPRACA PRZY KOSTIUMACH – Anna Puchalska
KONSULTACJE WOKALNE – Agnieszka Hekiert
PROJEKT PLAKATU – Andrzej Pągowski
INSPICJENT – Urszula Hajdukiewicz
PRODUKCJA – Fundacja otokultura.org

Historię odczytujemy zwykle wielotorowo. Konteksty, fakty, ich analiza, obciążone są subiektywnym bagażem doświadczeń, przekonań, sympatii i antypatii. Kiedy do głosu dochodzą stereotypy i górę nad prawdą bierze ksenofobiczne zaślepienie, trudno o konsensus. Ale gdy wygrywa dialog, wygrywa prawda.

„List z Warszawy”, musical autorstwa znakomitego trębacza, jazzmana i kompozytora – Garego Guthmana oraz dramaturga Domana Nowakowskiego, porusza się po całej przestrzeni tego, co wspólne i różne dla nas: Polaków i Żydów.

Jak mówią jego twórcy – w każdej kłótni, w każdym sporze, istnieją co najmniej dwa, przeciwstawne punkty widzenia, a prawda często leży mniej więcej „w połowie” poglądów strony przeciwnej. Bywają zatem sytuacje, w których wszystkie racje są zasadniczo słuszne i to w tym samym czasie. Którą rację wybrać w takiej sytuacji? Która prawda bliższa jest prawdzie obiektywnej? I czy w ogóle taka prawda istnieje?

Musical „List z Warszawy”, to efekt ponadrocznej pracy amerykańskiego żyda i polskiego katolika. Poprzez słowa i muzykę odkrywają oni zapomniane prawdy i odkłamują narosłe przez lata stereotypy. Autorzy szukają tego, co wspólne, przechodząc ponad barierami, a zaskakujący rozwój akcji, sprawia, że widz nigdy nie jest pewien, co wydarzy się za chwilę.

W musicalu twórcy przypominają także kilkusetletnią historię Polski, przywołując okres zwany Paradiso Judeorum – Żydowskim Rajem, w którym nasi starsi bracia w wierze czuli się swobodnie, korzystając z niezależności i tworząc własną, unikalną kulturę. Światy osobne, a jednak przenikające się, czerpiące wszak z tego co wspólne: z nauki Starego Testamentu.

Nic dziwnego, że musical, którego premiera odbędzie się 24 listopada 2019 roku na Nowej Scenie Warszawskiej Opery Kameralnej – Basenie Artystycznym już dzisiaj budzi emocje i rodzi wielkie nadzieje na nowe otwarcie. Dlaczego? Bo jest w nim miejsce na wszystko, co dotyczy stosunków polsko-żydowskich u schyłku drugiej dekady XXI wieku oraz to, co w tych stosunkach wydarzyło się w tragicznym wieku XX. Nad całością zdaje się czuwać duch pamięci i pojednania. A może także wybaczenia, zrozumienia? Przesłanie „Listu z Warszawy” jest poniekąd próbą szukania tego, co wspólne, co łączy. To wszystko, co nas dzieli, znamy już przecież aż nadto dobrze…

„List z Warszawy” jest dziełem wybitnym, prowokującym nie tylko do myślenia, ale i wzajemnego zrozumienia. Temat tego musicalu, podjęty przez jego twórców, wywarł na mnie duże wrażenie – pisze Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich. W podobnym tonie wtóruje mu profesor Szewach Weiss, wielki przyjaciel Polaków, głoszący od dekad prawdę o wkładzie naszych rodaków w ocalenie Żydów w czasie II wojny światowej: Wierzę, że przedsięwzięcie artystyczne – musical zatytułowany „List z Warszawy” – odpowiada na potrzebę stworzenia dialogu służącego wzajemnemu porozumieniu między Polską, a społecznością żydowską całego świata.

Umiejętność dyskusji, mądrego prowadzenia sporu, może być tak samo trudna, jak i piękna. Dyskusja o tym, co nas łączy, to dyskusja nadziei. Spektakl „List z Warszawy” nie pozostawi nikogo obojętnym. Pobudzi najwrażliwsze struny u każdego z widzów, zmuszając do głębokiej refleksji. W końcu taka jest rola sztuki.

Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury w ramach programu „Muzyka”, realizowanego przez Instytut Muzyki i Tańca.

 

Polecamy